Gmail Календар Документи Фотознімки Веб Ще »
Групи, які ви переглядали нещодавно | Довідка | Увійти
Головна сторінка Груп Google
Stefan Kosiewski: Nauczyciel, a premier. Gaweda o czasach nie tak bardzo przeciez odleglych
Занадто багато тем, що мають бути показані першими. Для того, щоб показати тему першою, зніміть цю опцію з іншої теми.
Під час обробки вашого запиту сталася помилка. Будь ласка, повторіть вашу спробу пізніше.
флаг
  1 повідомлення - Згорнути всі  -  Перекласти все вказаною мовою: Перекладено (переглянути всі оригінали)
Група, до якої ви додаєте допис, - група Usenet. Відтак, будь-хто в Інтернеті бачитиме вашу електронну адресу.
Вашу відповідь не було надіслано.
Ваш допис надіслано
 
Від:
Кому:
Копія:
Продолжить:
Додати копію: | Додати продовження: | Редагувати тему
Тема:
Підтвердження:
З метою підтвердження введіть символи, наведені на зображенні нижче, або числа, які чуєте, натиснувши значок доступу. Прослухайте і введіть цифри, що чуєте
 
SOWA  
Переглянути профіль   Перекласти вказаною мовою: Перекладено (переглянути оригінал)
 Більше налаштувань 25 Сер 2009, 23:05
Від: "SOWA" <sowa-frankf...@t-online.de>
Дата: Tue, 25 Aug 2009 22:05:47 +0100
Місцевий час: Вт 25 Сер 2009 23:05
Тема: Stefan Kosiewski: Nauczyciel, a premier. Gaweda o czasach nie tak bardzo przeciez odleglych

Stefan Kosiewski: Nauczyciel, a premier. Gaweda o czasach nie tak bardzo przeciez odleglych, z 24 sierpnia 2009 roku

       Od Polnisches Kulturzentrum e.V.

      24 sierpnia 1989 roku namaszczony przez Kiszczaka w Magdalence Tadeusz Mazowiecki zostal pierwszym zydokomunistycznym premierem w Polsce, który oficjalnie wyznawal katolicyzm.  Zaslynal z tego, ze zaslabl z wrazenia, zanim jeszcze w ogóle zaczal. Wczesniej aktywny w zydokomunistycznej dywersji w Kosciele Katolickim uczen Boleslawa Piaseckiego, agenta Smierszu i KGB.
      http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20090825_0637-484531.mp3

      Telewizja Polska wspomina powolanie rzadu Mazowieckiego jako jedno z najwazniejszych wydarzen w najnowszej historii Polski. Spotyka sie to z riposta w niezaleznych grupach dyskusyjnych: "20 lat ruiny, likwidacji i rozpierd(...) panstwa polskiego i instalowania w miejsce pozostawionych przez zlodzieji pogorzelisk blaszanych lagrów pracy i stacji benzynowych.

      Warto przypomniec, ze w przeciagu innych 20 lat, w latach 1961-1981  w Polsce powstawaly cale miasta, dzielnice, aglomeracje i sieci dróg krajowych i o wiele slabsza jak dzis technologia ...".

      Odpowiedz jest natychmiast rekapitulowana przez kogos innego po swojemu, w tym urok dyskusji w grupach internetowych: "Innymi slowy, pod rzadami Zydow (Bieruta, Gomulki, Gierka) bylo lepiej niz pod rzadami Zydow (Walesy, Mazowieckiego, Kwasniewskiego, Kaczynskich, Olszewskiego, Suchockiej...).

      Wydaje sie, ze przypomniec nalezy raczej o innym dwudziestoleciu, miedzywojennym. Dwudziestoleciu, w którym Polacy budowali Polske, a nie drogi ustrojowe zbrodniczego systemu swiatowego komunizmu w rytm planów piecioletnich ukladanych przez zbrodniarza, którego imie nosi do dzisiaj ulica zapewne nie tylko w Tomaszowie Mazowieckim, przy której postawiona zostala w ostatnich latach Komenda Powiatowa Policji oraz pomnik Ofiar Katnia a nikogo bynajmniej nie dziwi haniebny patron ulicy. Zbrodniarzem tym byl zydokomunista Oskar Lange, wiceprzewodniczacy Rady Panstwa, najwyzszego organu wladzy panstwowej w PRL-u wtedy, gdy nie obradowal Sejm. Oskar Lange, który podpisywal plany eksploatacji Polski i wyniszczania Narodu Polskiego, a nie akty laski Rady Panstwa.

      O dwudziestoleciu Polski miedzywojennej przypomnial w tym roku ks. Witold Józef Kowalów wydaniem 64 tomu Biblioteki "Wolanie z Wolynia", który jest wznowieniem 3 Zeszytu "Biesiady Krzemienieckiej"  wydanej w Londynie w 1998 roku. Zeszyt ten zajmuje sie wlasnie latami przedwojennymi, w których odradzalo sie Liceum Krzemienieckie po odzyskaniu niepodleglosci. Bóg zaplac za to wznowienie.

      W zestawieniu przedstawiajacyn Zespól pedagogiczny szkól kuratorium Liceum Krzemienieckiego w latach 1920-1939 , na str. 104  pod pozycja 7 wpisany zostal Czernecki Roman (1904-1986), nauczyciel jezyka Polskiego w gimnazjum im. Tadeusza Czackiego w roku szkolnym 1926/1927.  Zas wspomina sie tutaj o tym dlatego, iz w wydanych tymczasem przez PAX w 1998 roku  wspomnieniach tegoz pedagoga zatytulowanych "Z Krzemienca, Boryslawia" (ISBN 83-211-1207-2) znajdujemy zapis opatrzony tytulem: "Akty normatywne i majatek liceum". Czytamy w nim: "Starania o reaktywowanie Liceum Krzemienieckiego rozpoczeto w roku 1919, w dwóch srodowiskach, w Krzemiencu i w Warszawie, podjelo je wiele osób skupionych w Macierzy Szkolnej. Starania zostaly uwienczone sukcesem 27 maja 1920 roku, aktem podpisanym przez Józefa Pilsudskiego. Dalsze akty normatywne zapewnily liceum autonomie i okreslily jego stan posiadania. Zlozyly sie na nie szesc gospodarstw rolnych i 15 lesnictw o powierzchni 1600 ha ziemi ornej i 35 000 ha lasów, a takze zespól zabudowan licealnych.
      Te ostatnie w chwili reaktywowania uczelni znajdowaly sie w zupelnej ruinie. Przegnile stropy grozily zawaleniem, sale byly bez drzwi i okien. Wizytator Piekarski zaczal od opracowania planu rentownego gospodarowania przydzielonymi dobrami. Postanowil je przede wszystkim uprzemyslowic. Zbudowal wiec i uruchomil 3 tartaki, fabryke mebli, 2 cegielnie, 2 wapniarki, 4 mlyny, 3 parniki. Ponadto zalozyl stolarnie, szwalnie, warsztaty szewskie. Nastepnie odnowil wszystkie budynki, skanalizowal je, wybudowal elektrownie, stacje wodociagowa, cztery wielkie kuchnie, laznie, pralnie, boiska sportowe, place tenisowe. Ponadto wyasfaltowal drogi i polozyl chodniki wewnatrz zabudowan licealnych. Dopiero wówczas, tj. w polowie 1922 roku, dokonano otwarcia liceum" (s. 56-57).

      Imponujace zaiste! Przypomnijmy, ze mowa powyzej o czynach, których dokonal zaledwie w ciagu dwóch lat wizytator szkolny Marek Piekarski po otrzymaniu od panstwa polskiego kilku gospodarstw rolnych.

      A co nalezy zapisac po stronie zaslug rzadów Tadeusza Mazowieckiego?  Oprócz wypomnianej mu w emocjonalnej formie w szczerym internecie: ruiny, likwidacji i rozwalania PRL-u? Co zostalo Polsce z Panstwowych Gospodarstw Rolnych? Co Tadeusz Mazowiecki uczynil ze wszystkich PGR-ów?

      Pozostajac w konwencji dostrzezonej szczerosci nalezy powiedziec: nie tylko Panstwowe Gospodarstwa Rolne zostaly rozkradzione, rozdane po Magdalence za psie grosze pomiedzy kolesiów przez wszystkie kolejne rzady: Mazowieckiego, Bieleckiego, Lewandowskiego, Olszewskiego, Suchockiej, Kaczynskiego, Tuska i Buzka; acha, jeszcze robil za premiera Marcinkiewicz, który udal w koncu glupa i stracil rzekomo po wszystkim glowe dla jakiejs kobiety. Czy jeszcze ktos zostal pominiety w tym smutnym orszaku zydokomunistycznych zloczynców? Przypomnijmy, ze duet braci Kaczynskich byl reprezentowany w Magdalence i tak samo namaszczony przez generala ubowców Czeslawa Kiszczaka jak i Mazowiecki na tzw. osobistosc polityczna w tzw. demokratycznej Polsce, czyli oficerów dowodzenia w nowym PRL-u.

      Wspomnienia Romana Czerneckiego sa nieocenionym zródlem wiedzy z okresu ksztaltowania sie polskiej panstwowsci i jeszcze nie raz bedziemy do nich wracac, poniewaz jak pisze we wstepie do ksiazki Pani prof.  Marta Wyka: "Czernecki przytacza mnóstwo szczególów, faktów, nazwisk, sytuacji, które skladaja sie w sumie na na obraz mentalnosci okreslonej warstwy, w dwudziestoleciu wysoko cenionej, posiadajacej prestiz spoleczny, dzisiaj zas pozbawionej takiego przywileju. Konfrontacja, jakiej automatycznie dokonujemy, a dotyczaca wczoraj i dzis nauczycielskiego stanu - mówi Pani prof. Wyka - wydaje sie wyjatkowo pouczajaca"(s. 5).

      Badziemy wracac do wspomnien Czerneckiego, który jak zauwazyl to Krzysztof Lisowski: "Z mistrzostwem kresli portrety znanych ludzi, czesto slawnych i oryginalnych. Potrafi dostrzec wyjatkowosc zdarzen, w których przyszlo mu uczestniczyc. Nie zapomina takze o wspomnieniu przodków i napomknieniu o wlasnych dzieciach, jakby pragnal - niezwykle skromnie i z czula admiracja dla swiata - zaznaczyc, ze nasze miejsce w lancuchu pokolen to tylko ogniwo laczace przeszlosc z przyszloscia" (Zycie, 29 czerwca 1998).

      Córka Romana Czerneckiego jest zyjaca od wielu lat we Frankfurcie nad Menem Pani mgr Teresa Irena Czernecka-Gieldzik wspólwlascicielka firmy posiadajacej wysoka pozycje w branzy swiatowych wytwórców sprzetu laboratoryjnego. Osoba czynna w Towarzystwach Polskich, kulturalnych i oswiatowych w Niemczech oraz Niemiecko-Polskich.  To pani Teresa wspólnie z bratem Andrzejem Arturem Czerneckim zadbali o przekazanie przyszlym pokoleniom Polaków bogatego obrazu etosu przedwojennego nauczyciela. Rzeczy normalnej dla ludzi epoki Polski niepodleglej, a niestety dla nas tak jak i recenzentki "Przegladu Katolickiego" (Alicja Wysocka, nr 10, 8 marca 1998) juz czegos niezwyklego.  

      Gawedzac tak odkrywamy oto piekno rzeczy w normalnych czasach zwyklej. Blogoslawieni, którzy zyja w niezwyklych czasach, albowiem ich jest Królestwo Niebieskie. Amen.

      Z Frankfurtu nad Menem gawedzil

      Stefan Kosiewski
      http://sowa.mypodcast.com/200908_archive.html

      http://sowa-frankfurt.ning.com/photo/stefan-kosiewski-nauczyciel-a

      http://kulturalny.blox.pl/2009/08/Stefan-Kosiewski-Nauczyciel-a-premi...

http://kulturalny.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?581863

  liceum krzemienieckie.jpg
41K Завантажити

  mazowiecki_kiszczak_magdalenka_400x400.jpg
26K Завантажити

    Переслати  
Ви мусите увійти перед публікацією повідомлень.
Аби надіслати допис, будь ласка, спочатку приєднайтеся до цієї групи.
Будь ласка, поновіть своє прізвисько на сторінці налаштування передплати перед тим, як надіслати свій допис.
У вас немає права надсилання дописів до цієї групи.
Кінець повідомлень
« Повернутися до обговорень « Новіша тема     Старіша тема »

Створити групу - Групи Google - Домашня сторінка Google - Правила користування послугою - Заява про конфіденційність і нерозголошення інформації
©2010 Google