----- Original Message -----
From: Józef_Bizoń_Boguchwała
To: SOWA
Cc: l...@poczta.fm
Sent: Thursday, April 23, 2009 11:55 AM
Subject: Fw: Przestepstwo kradziezy praw autorskich
W przypadku opublikwania "Bojkot wyborów do PE" - mego autorstwa - to ja nie widzę żadnego przestępstwa ze strony Pana Grzegorza Niedźwiedzkiego. Więcej, dobrze się stało, że go opublikował - zwiększając w ten sposób jego zasięg oddziaływania, bo o to właśnie chodzi w tym przypadku..
Tekst ten osobiście przesłałem również Panu Grzegorzowi niezależnie od rozesłania go w inne miejsca.
Józef Bizoń.
----- Original Message -----
From: Józef_Bizoń_Boguchwała
To: l...@poczta.fm
Sent: Monday, April 20, 2009 1:03 AM
Subject: Bojkot wyborów do PE!
Bojkot wyborów do PE!
Uczestnicząc w wyborach do PE:
a) automatycznie tym samym uznajesz narzucony podstępnie obcy i
niebezpieczny dla Polski i Narodu Polskiego twór - UE.
b) uczestniczysz w przeniesieniu w ogólnej świadomości społecznej centrum
władzy z Warszawy (stolicy RP) do Brukseli (stolicy eurokołchozu) i
faktycznie uznajesz władzę brukselskich władców na Polską i Narodem
Polskim - dla których PE jest tylko listkiem figowym.
c) dajesz dowód tego, że ostatecznie akceptujesz podstępne oszukańcze
działanie towarzyszące wpychaniu Polski i Narodu Polskiego pod but
Brukseli - ostatecznie, że można ci napluć w twarz, a ty powiesz, że to
majowy deszcz pada.
d) utwierdzasz w bezkarności wszystkich tych, którzy doprowadzili swym
działaniem do ruiny Państwo Polskie i Naród Polski.
e) wyznajesz teorię mniejszego zła (tak krawiec kraje, jak materiału staje)
zamiast stosowania kryteriów: prawdy i fałszu, dobra i zła. Chcesz leczyć
śmiertelnego na ciele wrzoda metodą jego ugłaskiwania, wprowadzania do jego
wnętrza pojedynczych zdrowych komórek.
f) dajesz dowód tego, że brak u ciebie wiary i tego ognia, które są
konieczne dla odbudowy i utrzymania niepodległego i suwerennego Państawa
Polskiego - że się poddałeś, że ostatecznie masz już mętalność niewolnika,
że można cię błystkotkami łudzić.
2. Trzeba też wiedzieć o istnieniu funkcjonującej z bardzo dobrym skutkiem
zasadzie: wystaczy, że był, że złożył swój podpis - resztę tak czy siak się
dorobi.
Idąc do wyborów, biorąc kartę do głosowania, podpisując listę, dajesz
frkwencję wyborczą, którą propaganda dniem i nocą będzie rozdmuchiwać i
interpretować na wszelkie wygodne im sposoby. Co do skali głosów nieważnych
będzie obowiązywał nakaz milczenia, ewentualnie tu i ówdzie ktoś o tym powie
półgębkiem.
Do tego, gdy ktoś był i jest jego podpis na liście, to niezmiernie łatwo
jest podmienić plik głosów nieważnych na plik głosów ważnych - i to
praktycznie bez ryzyka wpadki, bo jakim cudem ktoś udowodni, że oddał głos
nieważny.
Przy podrabianiu podpisów (i to w ostatniej fazie otwarcia lokalu
wyborczego) na dużą skalę bardzo łatwo jest wpaść, łatwo ustalić dokonanie
przestępstwa, a oprócz tego zabiera to sporo czasu, a i wtajemnicznonych
ludzi potrzebna by była znaczna ilość, aby fałszować podpisy na dużą skalę,
trzeba by zliczyć ile się takich podpisów sfałszowało, no i szukać
sposobności aby taką znaczną ich ilość jakoś podrzucić.
Zabieranie kart do domów to już znaczne ułatwienie dla dokonania szwidlu.
Podpisy już są. Wystarczy obserwowć ilu delikwentów wzięło kartę do
głosowania i nie wrzuciłojej do urny. Co jakiś czas niewielkimi partiami
można to uzupełnić. Jeśli ktoś przyszedł ze strachu (bo w przeciwnym razie
możemu to zaszkodzić) i zabrał kartę do domu, to jeszcze z większego strachu
nigdzie i w żadnych okolicznościach tej karty już nie wykorzysta - a do tego
swoje już zrobił, bo podniósł frekwencję wyborczą.
Pozostanie w domu, to najpewniejszy sposób na bojkot wyborów.
Na każdą władzę pada blady strach, gdy rządzony przez nią naród odmawia jej
posłuchu nie idąc do urn wyborczych - pozostając w domach.
Totalny bojkot tych wyborów do PE, to również jedyny sposób - w aktualnych
warunkch - wyrażenia bezwzględnego sprzeciwu Narodu Polskiego wobec
podstępnie wprowadzanego Traktatu Lizbońskiego (Konstytucji dla superpaństwa
UE)
Boguchwała, A.D. 19 kwietnia 2009r.
Józef Bizoń